„Wieloryb z Lorino” na festiwalu Przeźrocza – otwarcie wystawy fotosów z filmu

Plenerowa wystawa fotosów z filmu „Wieloryb z Lorino” to kolejna odsłona tegorocznej edycji festiwalu Przeźrocza. Nagradzany dokument Macieja Cuske będzie miał swoją bydgoską premierę 7.11.2020 podczas części głównej festiwalu (Kino Orzeł, 5-8.11.2020). Otwarcie wystawy fotosów nastąpi 1.10.2010 o godzinie 10:00 na moście Jerzego Sulimy-Kamińskiego. Kadry z filmu tworzą wielowątkową opowieść o półwyspie Czukockim i zamieszkujących ten teren Czukczach, którzy są bohaterami filmu bydgoskiego reżysera.

 

otwarcie: 1.10.2020 godz. 10:00 (briefing prasowy)

miejsce: most Jerzego Sulimy-Kamińskiego, ulica Mostowa

czas prezentacji: 1.10.2020-31.10.2020

zdjęcia: Piotr Bernaś

reżyseria filmu: Maciej Cuske

tekst do wystawy: Maciej Cuske

 

fragment opisu wystawy (tekst: Maciej Cuske):

Półwysep Czukocki to najdalej wysunięta na północny wschód część naszego euroazjatyckiego kontynentu, należąca do Rosji. Zaledwie 85 km Cieśniny Beringa dzieli Czukotkę od Alaski. Inczoun leży na wąskiej mierzei. Z jednej strony omiatają go silne i zimne fale cieśniny, z drugiej łagodne wody laguny. Jest to jedna z najdalej położonych osad, licząca ok. 300 mieszkańców. Czukotka to obszar wielkości mniej więcej jak dwie Polski. Nie ma tam drzew. Bezgraniczna tundra okrywa równinę i niewielkie wzniesienia. Wszystkie miejscowości i osady położone są nad brzegiem morza. Inczoun liczy ok. 2 tys. mieszkańców. Stąd prowadzi jedyna droga przez tundrę, 30 km do osady Lorino. Do innych miejsc można dolecieć tylko helikopterem. Na Czukotce podstawowym źródłem wyżywienia są morskie zwierzęta. Lato trwa bardzo krótko, zaledwie dwa miesiące. Wieczna zmarzlina nie pozwala uprawiać ziemi ani hodować zwierząt. Myśliwi muszą zaopatrzyć całą osadę w mięso na zimę w tym krótkim okresie względnego ciepła. Przez ponad tysiąc lat Czukcze i Eskimosi zamieszkiwali jarangi, czyli namioty ze skór morsa rozstawione na szkieletach wielorybów. Najstarsi mieszkańcy wspominają dziś, że było w nich ciepło i przytulnie. W latach 50-tych, komunizm przyniósł Czukczom drewniane domy, prąd, przemysł i wódkę, których wcześniej nie znali. Komunizm upadł, ale domy, prąd i wódka przetrwały. Obok postsowieckiego śmietniska, znajdują się skamieniałe szkielety wielorybów, wyciągane tu przez lata na brzeg. Ten niezwykły widok potrafi zapierać dech w piersiach. Każda czaszka, każda kość, to część życia Czukczów.